Home Random Page


CATEGORIES:

BiologyChemistryConstructionCultureEcologyEconomyElectronicsFinanceGeographyHistoryInformaticsLawMathematicsMechanicsMedicineOtherPedagogyPhilosophyPhysicsPolicyPsychologySociologySportTourism






Jarosław Iwaszkiewicz

1894 – 1980

 

Poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tłumacz. Pochodził z Ukrainy, studiował w Kijowie. W okresie międzywojennym należał do grupy Skamander. Po II wojnie był redaktorem pisma „Twórczość”, przez wiele lat pełnił funkcję prezesa Związku Literatów Polskich.

Iwaszkiewicz był jedynym skamandrytą, który okres okupacji przeżył w Polsce. Jego dom w podwarszawskim Stawisku stał się – zwłaszcza po powstaniu warszawskim i spaleniu stolicy – schronieniem dla wielu przyjaciół – pisarzy i osób ze środowiska kulturalnego.

Twórczość Iwaszkiewicza już w latach międzywojennych dość znacznie różniła się od twórczości innych skamandrytów. Od początku była mniej zaangażowana społecznie i mniej obciążona kompleksami narodowej historii. W międzywojennej poezji Iwaszkiewicza nie ma wierszy związanych z aktualną sytuacją polityczną, których nie brak u Tuwima, Słonimskiego czy Wierzyńskiego. Nie ma też fascynacji ojczystą przeszłością, jak u Lechonia. W utworach Iwaszkiewicza historia jest kanwą dla problematyki psychologicznej, a więc bardziej uniwersalnej.

Gatunkiem prozy, który uprawiał najczęściej i w którym talent jego rozbłysnął najjaśniej, jest opowiadanie. Potrafił wypracować w tym gatunku „własny kanon formy pisarskiej”. Jest to opowiadanie, które u dna swojego mieści zawsze wyraźny sens filozoficzny czy ściślej – światopoglądowy. Ten sens opowiadanie wyraża w biegu zdarzeń, w toku akcji, nie w komentarzu czy wstawce myślowej.

Opowiadania Iwaszkiewicza odznaczają się pewną odmiennością problematyki. Większość pisarzy w okresie powojennym zajmowała się niemal wyłącznie sprawami tylko co minionej wojny oraz związanych z nią przeżyć. U Iwaszkiewicza motyw ten nie był ani jedynym, ani górującym. Konflikty, które pisarz czyni osią swoich utworów, dotyczą zazwyczaj uniwersalnych stron życia człowieka, zdarzenia historyczne występują jako ciąg katoklizmów, które grożą człowiekowi. Stąd rodzi się stale powracający w jego utworach dylemat, jaką postawę powinien człowiek zająć wobec wydarzeń: czynnego w nich uczestnictwa czy biernej zgody na los. Stąd częste u Iwaszkiewicza przeciwstawianie bohaterów niespokojnych, tym, którzy chcą żyć bez wstrząsów.

W opowiadaniu „Ikar”, jak w soczewce, skupiają się znamienne cechy prozy Iwaszkiewicza: umiejętność podniesienia drobnego epizodu do rangi wielkiego uogólnienia: los zaczytanego chłopca, nagle, bez żadnej przyczyny, zagarniętego przez hitlerowskich żandarmów, jest przecież uogólnieniem losu grożącego wszystkim w czasie okupacji. Dominuje tu poczucie tragizmu ludzkiego istnienia w ogóle. Młodego chłopca zabiera gestapo za to tylko, że przypadkowo zszedł na jezdnię wprost pod niemiecki samochód. Elegijny smutek towarzyszy opisowi wydarzenia, które spotkało się dodatkowo z okrutną obojętnością przygodnych obserwatorów. Człowiek może zniknąć, przestać istnieć i życie będzie toczyć się dalej, nikt tego nawet nie zauważy. Szczególną rolę w formowaniu prawd o życiu odgrywa przeżycie wielkich dzieł sztuki. W danym wypadku jest to przeżycie i przemyślenie treści obrazu słynnego flamandzkiego malarza Pietera Brueghla „Upadek Ikara”. Opowiedziane zdarzenie jest jak gdyby repliką, powtórzeniem w inny sposób motywu, który wyraził Brueghel. Mit o Ikarze często przywoływany bywał w literaturze dla wyrażenia buntu wobec różnych form przemocy oraz tęsknoty do wolności. Buntu i tęsknoty, które mogą przejawić się zarówno w działaniu, jak i w tragegii nie przystosowanej do rzeczywistości jednostki. Po mistrzowsku zarysowaną scenkę opatruje Iwaszkiewicz refleksją: „Ci, którzy ginęli w walce, ci, co wiedzieli, za co giną, mieli może w tym pociechę, że śmierć ich ma jakiś sens. Ale iluż było takich, jak mój Ikar, co tonęli w morzu zapomnienia z okrutnego w swej bezmyślności powodu”.



Iwaszkiewicz dość często wybiera poetykę niedopowiedzenia Motywacje są tu często zaskakujące, zagadkowe albo wręcz nieprzeniknione. Biologiczne instynkty powodują, że człowiek stanowi niespodziankę – nawet dla samego siebie.


Date: 2016-01-05; view: 828


<== previous page | next page ==>
Table A.1 — Correspondence between ISO 9001:2008 and ISO 14001:2004 | LA MUJER DE MI HERMANO – JAIME BAYLY
doclecture.net - lectures - 2014-2022 year. Copyright infringement or personal data (0.012 sec.)