CATEGORIES: BiologyChemistryConstructionCultureEcologyEconomyElectronicsFinanceGeographyHistoryInformaticsLawMathematicsMechanicsMedicineOtherPedagogyPhilosophyPhysicsPolicyPsychologySociologySportTourism |
NOMINALNE KOŚCIOŁY Względem uczęszczania do nich.Pytanie (1910) Wobec tego, że kilku, braci przychodzi do prawdy, czy myśl wyrażona w niedawnej "Strażnicy" względem zwiedzenia nominalnych kościołów odnosi się do zgromadzeń Pentekostów itp. ? Czy brat popiera odwiedzanie takich zebrań, pod jakimikolwiek okolicznościami ? Odpowiedź Myśl wyrażona w "Strażnicy" była, że zwiedzenie niektórych kościołów nominalnych nie powinno być uważane za grzech. Znam niektórych braci i siostry, którzy myślą, że gdyby zwiedzili jakikolwiek kościół nominalny, to zgrzeszyliby. Myślę, że oni się mylą i ta omyłka gdyby się okazała w ich doświadczeniach z drugimi, byłaby szkodliwą sprawie, jako też i im samym. Przeto odpowiedzieliśmy w "Strażnicy", że gdyby nie było innych zebrań, na które moglibyśmy uczęszczać, i gdyby żadna inna służba nie była zaniedbana przez uczęszczanie do tychże kościołów, nie byłoby szkodliwym z naszej strony czasami iść do nominalnego kościoła, i wziąć udział, na przykład w zebraniu oświadczeń, wykorzystując sposobność z drugimi w świadectwach lub modlitwie i wspólnie z nimi w śpiewie. Mógłbym pójść do któregokolwiek Metodyskiego lub Prezbiteriańskiego kościoła i z pewnością żebym się ucieszył z nimi. Wierzę, że dużo z nich ma dobro na celu. Faktem jest, że oni nie robią w badaniu Biblii postępu tak dużego, jak my, i nie widzą Boskiego Planu tak jasno, jak my go widzimy, lecz to nie powinno przeszkadzać nam być w dobrym towarzystwie z nimi, w miarę ich zrozumienia. Jeżeli miłują Boga, jeżeli czczą imię Pana Jezusa Chrystusa, jeżeli starają się postępować szczerze i przyzwoicie, mamy chętnie dać im uznanie w tej mierze. Nie chcę, żeby ktoś mnie zrozumiał, iż doradzam lekceważyć zebrania, gdzie można więcej duchowo skorzystać. Apostoł mówi: Nie opuszczajcie społecznego zgromadzenia. Jest o wiele lepiej zgromadzać się z tymi, którzy są ugruntowani w prawdzie, i którzy byliby większą pomocą, i dla których również i my moglibyśmy być pomocą. Taki ma być nasz cel i tak mamy czynić. Jednak, co do zebrań Adwentystów "Pentykostów", Christian Scientystów, Teozofistów, Spirytystów i nie wiem ilu jeszcze brat włączył do swego pytania radziłbym trzymać się jak najdalej od takich ludzi; nie dlatego, że oni nie są jako inni ludzie, lecz naszym zdaniem jest, że oni są daleko z drogi. Nie mogę sobie wyobrazić, aby była jaka korzyść dla nas w braniu udziału w zebraniach Christian Scientystów lub Teozozofistów. Jestem pewnym, że sam czyniłbym źle gdybym uczęszczał i że zasilałbym sprawę złą, szkodliwą. Inaczej czułbym się pomiędzy Metodystami, Prezbiterianami, Baptystami >324< Episkopalny-mi, nie myślę żebym jaką szkodę uczynił, lecz możliwie miałbym sposobność uczynić coś dobrego. Co do Spirytystów, nie schodziłbym się z mmi pod żadnym warunkiem, nawet gdyby ktoś ofiarował mi tysiąc dolarów. Dlaczego? Ponieważ wierzę, że to jest czynność przeciwna i myślałbym, że wstąpiłem na drogę złego, a przez to szkodziłbym sobie. Gdybym lepiej nie wiedział, to rzecz by się inaczej miała lecz gdy wiem lepiej, jestem odpowiedzialny za to, co wiem i tak również rzecz się ma z tymi, którzy nie wiedzą o Chrześcijańskiej Umiejętności. Niewątpliwie, szlachetni ludzie znajdują się pomiędzy nimi i inni szlachetni obcują z nimi; lecz w moim pojęciu, tak Spirytyści, jak i tak zwana Chrześcijańska Umiejętność, zapierają główną podstawę wiały chrześcijańskiej. Co do Pentykostów to bez wątpienia niektórzy z nich myślą dobrze, lecz są zwiedzieni przez przeciwnika, i ubolewam nad nimi. Nie znaczy to jednak, że mam zachęcać ich lub brać z nimi udział, sumienie nie pozwoliłoby mi na to. Czułbym się, że zniesławiam Pana i im szkodzę przez obcowanie z nimi udając, że poniekąd popieram ich. Wszystkie te sprawy są osobistego sumienia, więc jeśli ktoś inaczej myśli, niech Bóg mu błogosławi i niech postępuje według własnego sumienia. 510 Date: 2016-01-14; view: 642
|