Home Random Page


CATEGORIES:

BiologyChemistryConstructionCultureEcologyEconomyElectronicsFinanceGeographyHistoryInformaticsLawMathematicsMechanicsMedicineOtherPedagogyPhilosophyPhysicsPolicyPsychologySociologySportTourism






Poezja polska okresu międzywojennego

W poezji dwudziestolecia międzywojennego, podobnie jak w prozie, początkowo dominowali twórcy debiutujący w okresie Młodej Polski. Byli to między innymi: Bolesław Leśmian (Napój cienisty), Leopold Staff (Ucho igielne) oraz Jan Kasprowicz. Z czasem do głosu zaczęło dochodzić nowe pokolenie, z którego największą poczytnością cieszyli się twórcy związani z grupą Skamander: Jan Lechoń, Julian Tuwim (m.in. Jarmark rymów), Antoni Słonimski, Jarosław Iwaszkiewicz oraz Kazimierz Wierzyński, który w 1932 roku otrzymał nagrodę poetycką IX Olimpiady. Oryginalną poezję tworzyły też: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, która do swoich liryk wprowadziła elementy erotyczne, nową składnię i obiegowe zwroty oraz Kazimiera Iłłakowiczówna, w której twórczości brzmiała nuta głębokiej religijności. Pod znakiem awangardy rozwijali swoją twórczość m.in.: Julian Przyboś, Tadeusz Peiper, Anatol Stern i Bruno Jasieński. Poezję nawiązującą do tradycji romantycznej tworzyli m.in. Józef Czechowicz i zmarły przedwcześnie Jerzy Liebert. Nurt rewolucyjny i patriotyczny reprezentował m.in. Władysław Broniewski. Poezję katastroficzną tworzyli Czesław Miłosz, Władysław Sebyła i inni. Oryginalnym i popularnym poetą nie związanym z żadnym liczącym się ugrupowaniem literackim był Konstanty Ildefons Gałczyński. Do osobliwości poezji dwudziestolecia międzywojennego zaliczyć też można twórczość polskich futurystów, takich jak: Stanisław Młodożeniec, Tytus Czyżewski i Bruno Jasieński, która manifestowała bunt przeciwko tradycyjnym regułom poezjotwórczym.

Dotychczas poznawane epoki historyczno-literackie charakteryzowały się względna jednością estetyczną oraz światopoglądową. Beż większego kłopotu mogliśmy określić i zbudować ogólny pogląd, jaki reprezentowali artyści i myśliciela danej epoki. Oczywiście wielu z nich odznaczało się oryginalnością pomysłów i swym projektem artystycznym, jednak wszystkich ich łączyła jedna ogólna idea. Weźmy chociażby za przykład romantyzm, gdzie mamy do czynienia z takimi indywidualnościami, jak Mickiewicz, Słowacki czy Norwid, jednak jesteśmy w stanie podać cechy wspólne tych twórców, ich spojrzenie na sztukę, filozofię było podobne i zamknięte w tym, co dziś zwykliśmy nazywać projektem romantycznym.



Sytuacja zgoła wygląda inaczej, kiedy zaczniemy zapoznawać się z literatura i w ogóle sztuką prezentowaną przez twórców dwudziestolecia międzywojennego. Przyglądając się poszczególnym grupom artystycznym, twórcom, których projekty literackie trudne są do zakwalifikowania, do którejś ze wspomnianych grup, widzimy, że w okresie tym ciężko jest wyznaczyć jakieś normy estetyczne określające ducha epoki i kreślące ramy obcowania z dziełem tego okresu. Każda z grup, czy to Skamandryci, czy awangardowcy mieli swój własny często sprzeczny z innymi pomysł na sztukę, literaturę. W czym innym upatrywali wartości godnych opisania, różnie ustosunkowywali się do tradycji literackiej i klasycznych form wiersza.

Jeśli jednak chcielibyśmy zaznaczyć jakieś spoiwo, które łączyłoby doświadczenia tych twórców, to niewątpliwie związane byłoby to z momentem cywilizacyjno-historycznym. Jak wiemy dwudziestoleci przypada na okres po I Wojnie Światowej, kiedy to wartości humanistyczne oraz klasyczne normy piękna oraz estetyki zostały zakwestionowane przez wydarzenia wojenne. Oczywiście nie w tak dużym stopniu jak obserwować będziemy to po II Wojnie Światowej, ale widać już pewien ton zmiany w postrzeganiu człowieka, rzeczywistości i sztuki.

Druga ważna kwestia dotyczy postępu naukowo-technicznego, cywilizacyjnego, który związany jest z idrustializacją miast, rozwojem przemysłu i wykształceniem się nowego społeczeństwa oraz nowej klasy robotniczej. Wraz z rozwojem miast i nowej kultury mieszczańskiej, następuje rozwój sztuki. Artyści upatrują wartości właśnie w nowym człowieku, tym, który mieszka w mieście, jest światkiem najważniejszych wydarzeń. Dlatego też poeci najczęściej bohaterami swych wierszy będą czynili ludzi zwykłych, z szarej masy społeczności miejskiej. Widać to zarówno u poetów awangardowych, jaki u bardziej klasycznych - chociażby Skamandrytów.

Poezja dwudziestolecia, to poezja miasta, maszyny i masy jak brzmiało hasło głoszone przez Tadeusza Peipera, przyjrzyjmy się jej bliżej.

Za jedną z najważniejszych grup artystycznych tego okresu uznać możemy poetów skupionych wokół wspomnianego Tadeusza Peipera, który to przewodził "Awangardzie Krakowskiej", grupie postulującej całkowicie nowe wartości w sztuce, opowiadającej się przeciwko tradycji literackiej, przeciwstawiając jej tak zwany "punkt zero" w sztuce, który miał oznaczać wyzbycie się dawnych wzorów poetyckich i stworzenie całkowicie nowej jakości literatury. Chcieliby poezja wychodząca z pod piór poetów nie zajmowała się dawnymi wzorami piękna, które dobre były dla epok przeszłych, gdyż adekwatnie odnosiły się do ówczesnych standardów artystycznych i społecznych. Peipera uważał, że nowe czasy, które nastały, wymagają nowej jakości wiersza, takiego, który umiał będzie nadążyć nad nowoczesnym człowiekiem i opisać jego życie.

W skład tego literackiego ugrupowania wchodzili tacy wielcy twórcy, jak Tadeusz Peipera, Julian Przyboś, Adam Ważyk. Swoje manifesty opisujące sztukę awangardową publikowali w ukazującej się w latach dwudziestych "Zwrotnicy". To tam opublikowany sławny manifest zatytułowany "Miasto, Masa, Maszyna" oraz inne: "Punkt wyjścia", "Metafora teraźniejszości". Jej głównym redaktorem oraz teoretykiem awangardowców był właśnie wspomniany Tadeusz Peipera, który stworzył teoretyczne podstawy tej literatury.

Do takich właśnie twórców zaliczyć możemy Juliana Przybosia, który w swych wierszach starał się realizować pomysły zaproponowane przez twórców z "Awangardy Krakowskiej". Do najważniejszych haseł-postulatów zaliczyć trzeba znane powiedzenie "3 x M", co oznaczało "Miasto, Masa, Maszyna". Przez nie wyrażał się podziw i zainteresowanie dla środowiska miasta, które tętni życiem fabryk i rozwoju cywilizacyjnego, bohaterem wierszy miał być człowiek z "masy społecznej" - tzn. zwykły człowiek, niczym się niewyróżniający się z pośród innych, maszyna natomiast to przykład wspaniałej konstrukcji oraz symbol nowych czasów. Taki właśnie obraz przedstawia nam Przyboś w wierszu "Dachy". Poeta przedstawia nam tu potęgę rozwijającego się miasta, które tętni życiem, jest idealnym miejscem dla nowoczesnego człowieka oraz artysty, który może się inspirować jego wspaniałością.

Miasto dla poety w tym wierszu jest jakby odpowiednikiem człowieka, jego antropomorfizm poświadcza takie przypuszczenia. Miasto rodzi się, rozwija i tętni życiem, które dzięki rozwojowi cywilizacyjnemu ma się stać lepsze.

Do swych poetyckich przedstawień Przyboś wykorzystuje metafory figur geometrycznych, które inspirowane są zapewne kubizmem. Ma to przedstawiać wielowymiarowość rzeczywistości oraz jej dynamiczną strukturę. Dodatkowo poeta stosuje w wierszu wiele wyrazów onomatopeicznych, które dają efekt żywego i tętniącego życiem społeczeństwa w mieście. Jak czytamy w wierszu "Dachy":

Wyżej!

Płaszczyzny kręte, piramidy pięter,

płaszczyzny wirujące, płaszczyzny wznoszące,

figurotwórcze.

Masywnej przestrzeni

skręt,

rodzących się miast

kurcze.

W żywym patosie konstrukcji, w geometrycznym wymiarze

wspina się, urastając, sześcienna dusza stolic.

Warczy windami rozmachu, zawisa na lewarze,

wskoczy! Na wieżach radia z materii myśl wyzwoli.

Podobne zapatrywania na materię języka i poezji posiadali reprezentanci futuryzmu. Grupa ta przejęła inspiracje głównie z kręgów tego nurtu poezji włoskiej. Odwoływali się do manifestu Marinettiego, który głosił ideę "słów na wolności", które miały być określeniem dla nowej poezji, poezji przyszłości.

Działania prekursorskie w kręgu tej poezji przypisuje się Jerzemu Jankowskiemu, który uznawany jest właśnie za ojca polskiego futuryzmu. W pełni jednak rozwinął się on dzięki działalności twórców późniejszych, którzy działali w dwóch ośrodkach: warszawskim - do którego zaliczyć trzeba Anatola Sterna i Aleksandra Wata oraz ośrodku krakowskim, którego reprezentantami byli Tytus Czyżewski,Franciszek Młodożeniec, Bruno Jasieński.

Działalność futurystów stała się wydarzeniem nie tylko literackim, ale obyczajowym. Często na organizowanych przez nich happeningach mających rozpowszechniać ich twórczość, interweniowała policja, gdyż uznawano ich wystąpienia za obrazoburcze. Konserwatywne społeczeństwo nie było przygotowane na sztukę przyszłości, która była najważniejszym z punktów głoszonych przez nich idei. Najważniejsze było to, by sztuka nadążała nad zmieniającą się rzeczywistością. Stara sztuka opisywała dawną epokę, natomiast sztuka awangardowe, futurystyczna była nastawiona na przyszłość, na to, co nowoczesne. Stąd ich kult dla postępu technicznego i maszyn. Teksty futurystów często zrywały z tak podstawowymi o klasycznymi wartościami sztuki, jak mimesis, ich eksperymenty z formą wiersza miały wyrażać ducha czasów, dlatego też wiersze pisane były różnymi czcionkami, odrzucali zasady pisowni i ortografii, gdyż uważali, że takie zasady hamują wolność twórcza artysty.

Z dzisiejszego punktu widzenia sztuka awangardowa jest chyba tą, która najbardziej wyraziście zaprezentowała się na scenie sztuki światowej. Uznaje się ją dziś za dziedzinę dominującą. Na przykład literaturoznawcy amerykańscy uważają, że współczesna literatura, to jest literatura dwudziestego i dwudziestego pierwszego wieku całkowicie wyrasta właśnie z doświadczenia sztuki awangardowej, której dzisiejsi artyści zawdzięczają bardzo wiele, a czyniona przez nich refleksja często opiera się właśnie na podstawach stworzonych przez awangardę. Jako przykład możemy tu podać chociażby twórczość współczesnego poety Andrzeja Sosnowskiego, które poezja, choć o odmiennym charakterze i przesłaniu, zbudowana jest właśnie na podstawach, które określił w dwudziestoleciu Tadeusz Peipera. Dlatego warto przyjrzeć się bliżej tej poezji, gdyż dzięki temu lepiej zrozumiemy dzisiejszych twórców - nawet tych, których zwykło się dziś uważać, za "trudnych" w czytaniu.

Awangarda, choć wydaje się najważniejszą formacją tego okresu, nie jest bynajmniej jedynym godnym uwagi ugrupowaniem. Wystarczy przywołać inną formację określaną nazwą "Kwadryga", która kreowała swój estetyczno-społeczny projekt literacki w polemice zarówno ze Skamandrytami, jak i poetami awangardowymi. Do tej grupy należało jedenastu poetów, chociażby: Konstanty Ildefons Gałczyński, Dobrowolski, Szenwald. Podobnie jak ich poprzednicy i koledzy z innych ugrupowań mieli oni swój periodyk literacki, w którym drukowali utwory poetyckie. Nosił on również nazwę "Kwadryga" i ukazywał się w latach 1930 do 1931. Poeci skupieni w tym towarzystwie literackim krytycznie ustosunkowywali się do działalności literackiej zarówno "Awangardy krakowskiej", jak i "Skamandra". W swoich wierszach opisywali głównie stany katastroficzne i apokaliptyczne, jednak zabarwione były one często groteskową nutą. Nie obce były im również konotacje metafizyczne, co oddzielało ich od awangardy Peipera. Chcieli poezji społecznej, opisującej życie zwykłego człowieka, ale nie mogli się zgodzić na nieintelektualny witalizm "Skamandrytów" oraz ekwilibrystyczną i językowa poezję "Awangardy Krakowskiej". Jak pisze Gałczyński w wierszu "Cyrulik jesienny":

Tristis est anima mea

usque, jak mówią, ad mortem...

Oto się jesień zaczęta

i nie ma komu dać w mordę;

i nic, już nic nie zachwyca,

i nic, już nic nie wystarcza,

idzie przez łan osmętnica,

tęsknota gospodarcza.

Gałczyński pokazuje, że poezja powinna opisywać człowieka, jego życie, ale nie powinna też być daleka od żartów i radości. Kiedy trzeba podejmować poważne tematy poeta się tego nie wypiera, ale jest też czas na radość z życia, zabawy. Taki właśnie projekt realizował Gałczyński przez lata w satyrycznym teatrzyku "Zielona Gęś", który pewnego rodzaju kabaretem wytykającym ludzkie wady. Potwierdza to moją tezę o bardzo dużym zróżnicowaniu poezji dwudziestolecia międzywojennego, która poruszając tematy ważne i metafizyczne umiała również bawić. Podobny model poezji odnaleźć możemy w twórczości innej grupy, która również aktywnie uczestniczyła w kabaretowej twórczości tego okresu - chodzi tu mianowicie o "Skamandrytów" i kabaret "Pod Pikadorem".

Do grona twórców należących do "Skamandra" zaliczali się najwybitniejsi polscy poeci tego okresu: Julian Tuwim, Kazimierz Wierzyński, Jan Lechoń, Jarosław Iwaszkiewicz. Mówi się w tym kontekście również o grupie poetów, którzy formalnie nie należeli do grona "Skamandra", ale ich poetyka była bardzo bliska temu, o czym pisali "Skamandryci". Nazywa się ich "satelitami Skamandra", a byli to: Kazimiera Iłłakowiczówna, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Jerzy Libert.

Początki artystycznej działalności "Skamandrytów" związane są ze studenckimi projektami oraz działającym w Warszawie kulturalnym pismem "Pro Arte et Studio", a także z "Wiadomościami Literackimi". Bardzo ważnym elementem działalności tej grupy był wspomniany wyżej kabaret, którego siedzibą stał się warszawski klub "Pod Pikadorem". Swoje przedstawienia "Skamandryci" realizowali tam w latach 1918 i 1919. W rok po zakończeniu działalności kabaretowej zaczęli wydawać swoje pismo, które stało się trybuna poetów należących do "Skamandra". Pismo wychodziło w latach 1920 - 1929. Później nastąpiła sześcioletnia przerwa i w 1935 roku znowu zaczęły ukazywać się kolejne numery "Skamandra", który zakończył swą działalność wraz z II Wojną Światową w 1939 roku.

Charakterystyczna zasadą poetów Skamandra było brak jakiegokolwiek projektu czy programowego oświadczenia, które można by potraktować jako manifest literacki. Poeci ci nie chcieli żadnych teoretycznych ram, które by krępowały wolność twórczą pisarza i poety. To ich teksty miały mówić same za siebie, w nich czytelnik miał dostrzegać najważniejszych wartości tej poezji i przesłania, które niosła. Oczywiście na podstawie tematów oraz sposobu ich realizacji możemy stwierdzić, co leżało w kręgu zainteresowań tych poetów. Jaki model literatury był im bliższy. Bez wątpienia zaliczyć tu możemy pomysł Skamandrytów na to, by tworzyć poezję bliska człowiekowi, opisującą jego życie w sposób radosny i podnoszący na duchu - nurt ten nazwano witalizmem, czyli pochwałą życia. Poeci kładli poza tym duży nacisk na by tematy wierszy zgodne były z tym co w danej chwili jest aktualnym problemem. By nie zatapiały się w górnolotne rozważania, ale były blisko człowieka, życia, teraźniejszości. Dlatego też często bohaterem ich poezji był zwykły, szary obywatel z swymi codziennymi problemami, codziennym życiem. Wiersze starały się operować językiem prostym, nieskomplikowanym, który byłby zrozumiały tylko dla wybranych. Skamandryci uważali, że sztuka winna być dostępna dla każdego człowieka.

Ne można oczywiście powiedzieć, że ich wiersze to tylko i wyłącznie zapis codziennych zmagań człowieka bez żadnych głębszy treści. Otóż nie, Skamandryci bardzo mocno odwoływali się do tradycji literackiej, ich wiersze korespondowały i dyskutowały z tym, co proponowali ich poprzednicy. Poza tym niosły z sobą przesłanie radosnego i jak najlepszego życia.

Do najważniejszych reprezentantów tego ugrupowania zaliczyć trzeba Juliana Tuwim. Jego poezja zawiera bardzo wiele elementów, które zostały opisane powyżej. Przebija przez nie pokora zwykłego człowieka, który nie różni się niczym specjalnym od innych ludzi w tłumie. Tak jest chociażby wierszu "Do Krytyków". W nim to Tuwim pokazuje, jaki jest jego pogląd na wizerunek poety. Opisuje swą przejażdżkę tramwajem. Widzimy jak bardzo dużą satysfakcję daje mu ta zwykła wydawałoby się czynność. On dostrzega w niej radość i sens, bo życie ludzkie złożone jest właśnie z takich codziennych zwykłych elementów, a nie z wielkich czynów i wyniosłego języka, które oczekuje krytyka. Stąd taki tytuł wiersza. Tuwim nazywa krytykę "wielmożnymi Panami", gdyż udają oni dystyngowanych znawców literatury, którzy szukają jakiś wielkich wartości w wierszach, a nie potrafią ich dostrzec w zwykłym, codziennym życiu. O tym mówi też wielce afirmatywny wiersz "Życie", który jest pochwałą witalizmu, radość życia. Poeta cieszy się z tego, że dane jest mu żyć i cieszyć się światem, bo takie są właśnie przyjemności zwykłego i prostego człowieka, o którym pisze w wierszu "Do prostego człowieka", w którym to bierze w obronę ludzi, którzy dają się wykorzystywać innym w ich politycznych aspiracjach i działaniach.

Kontynuatorami zapoczątkowanego przez "Awangardę Krakowską" projektu nowej poezji byli poeci skupieni wokół grupy, którą nazywano "Drugą Awangarda" albo "Awangarda Lubelską". Te dwie grupy łączył sposób rozumienia poezji oraz języka poetyckiego. Uważali, że teoria metafory wypracowana przez Peipera jest bardzo dobrym sposobem na kreowania przedstawień poetyckich. Różniło ich jednak to, że nie wyrzekali się tradycji literackiej, nie odrzucali dotychczasowego dorobku literatury. Dlatego tez często w ich wierszach mamy do czynienia z obrazem wsi, zapisem uczuć etc. Najwybitniejszym poetą tego kręgu twórców był niewątpliwie Józef Czechowicz. Swą działalność artystyczna rozpoczął w Lublinie, a twórców tej orientacji skupiało pismo "Reflektor". Końcu jednak Czechowicz postanowił przenieść się do Warszawy gdzie rozwijał swoje literackie zainteresowania.

Jego twórczość w dużej mierze odwoływała się do myśli Peipera, objawiało się to głównie w eksperymentach ortograficznych, rezygnacji z interpunkcji. Podobny był również mocno zmetaforyzowany i lapidarny język jego wierszy. Wielką różnicą było jednak to, że dla Czechowicz ważną wartością, do której się odwoływał i z której czerpał wiele pomysłów, była tradycja poezji romantyczne. W jego wierszach wiele jest wizjonerskich i apokaliptycznych obrazów, które świadczą takim właśnie rodowodzie tej poezji. Ważnym elementem tego projektu artystycznego było również zamiłowanie do symbolizmu, nie tylko polskiego, ale i francuskiego. Wiele w tej poezji nawiązań do Wyspiańskiego, motywów znanych nam z poetyki symbolizmu - chociażby obecność w wierszach symboli wykorzystywanych przez ten nurt poezji.

Patrząc na jego dokonania poetyckie wyróżnić możemy w nich poszczególne motywy, które szczególnie upodobał sobie poeta. Może to być na przykład katastroficzny klimat tej poezji albo wiersze o tematyce sielskiej. Raz Czechowicz opisuje piękno przyrody, przedstawia wieś jako arkadie, miejsce idealne do życia. Innym razem natomiast wpada w ton apokaliptyczny, prorokuje wielką katastrofę ludzkości (którą okaże się II wojna światowa).

Wiersz "Na wsi" ukazuje czytelnikowi wieczór zapadający na wsi. W wierszu jawią się nam klasyczne obrazy wsi, jakie pamiętamy z opisów romantyków i symbolistów. Opisuje pejzaż, który otacza wieś: widzimy tu zboża, pastwiska. Stałym elementem krajobrazu wsi są również świadectwa religijności - krzyże, które były również często wykorzystywane w poezji symbolistów. Poeta nie stosuje się tu konsekwentnie do postulowanej "oszczędności słów" i przedstawia czytelnikowi poetycko-plastyczny obraz rzeczywistości wiejskiej.

Natomiast wiersz "Sam" pokazuje nam właśnie tę druga, katastroficzną twarz poezji Czechowicz. Poeta uzewnętrznia tu swoje niepokoje egzystencjalne, które również nie znalazłyby uznania w oczach Peipera. Czechowicz przedstawia tu nam swoje lęki i przeczucia związane z klimatem lat powojennych i zarazem przedwojennych, które potęgowały taką właśnie wymowę jego tekstów. W jego wierszu widzimy symbole, które są znamienne dla wizji apokaliptycznych wieszczących niebezpieczeństwo i zagładę: ogień, zło - wszystko to odnajdziemy przecież w najstraszniejszej literackiej wizji końca świata - "Apokalipsie" św. Jana. Jego późniejsza twórczość utrzymany jest w podobnej stylistyce. Im bliżej wojny, tym bardzie nasila się czarna wizja przyszłości oraz zbliżającej się śmierci, którą niejako poeta sam sobie przepowiedział - został zabity na początku wojny w Lublinie.

Kolejną ważną grupą literacką, która działała w tym okresie była zorganizowana w Wilnie grupa "Żagary", której trybuną było pismo wydawane w latach 1931-34 pod właśnie taką nazwą. Do jej grona zaliczali się poeci: Cz. Miłosz, J. Puttrament, J. Zagórski, A. Rymkiewicz, T. Bujnicki. Twórczość tych poetów utrzymana była w tonie podobnym do twórczości Czechowicz. Również w ich utworach odnajdujemy poczucie nadchodzącego niebezpieczeństwa, zbliżającej się apokalipsy, którą będzie wojna. Ich wiersze cechowały się katastroficzną wizyjnością oraz refleksją nad stanem kultury, których w ich mniemaniu nie był najlepszy. Potwierdziły to okrucieństwa wojny, które spowodowały upadek wszelkich idei humanistycznych i załamanie się kultury zachodu.

Niewątpliwie do najważniejszych twórców tej epoki zaliczyć trzeba Czesława Miłosza, który był jednym z najwybitniejszych poetów tego okresu. Z tego czasu jego twórczości pochodzą tomy poetyckie zatytułowane "Poemat o czasie zastygłym" oraz "Trzy zimy". Poezja Miłosza z tego okresu wyraża nastroje niepokoju i przeczuwanej tragedii. Nie brak w niej apokaliptycznych scenerii i symboli, a ludzkość i świat otacza nieokiełznany chaos.

Przedstawione powyżej ugrupowania poetycko-artystyczne są najbardziej reprezentatywnymi grupami, jakie określają poezję dwudziestolecia międzywojennego. Wielu z tych twórców prowadziło swą działalność artystyczną również po wojnie, ale wydaje się, że najważniejsze ich działa powstawały właśnie w omawianym okresie. Są oczywiście takie wyjątki, jak Czesław Miłosz, który po II wojnie światowej znacznie rozwiną i rozbudował swój projekt artystyczny, jednak jego poetyka swoje zakorzenienie posiada właśnie w dwudziestoleciu międzywojennym.

Ważny punktem w omawianiu poezji międzywojnia jest kwestia poetów, którzy nie zaliczali się do żadnej z wymienionych grup, a ich estetyczne poszukiwania odbiegały od zaproponowanych przez te grupy tematów. Co oczywiście nie znaczy, że twórcy ci całkowicie odcinali się od idei międzywojnia. Po prostu, ich twórczość była na tyle oryginalna i aprogramowa, że działali na własnym polu odnosząc nie mniejszy sukces niżeli, ci skupieni wokół grupy. Do takich twórców zaliczyć możemy Leopolda Staff, Władysława Broniewskiego i Bolesława Leśmiana.

Poezja Leopolda Staffa jest bardzo zróżnicowana i trudna do jednoznacznego określenia a to z tego względu, że przyszło mu tworzyć na przestrzeni kilku epok. Dlatego też najlepszym sposobem na przybliżenie jego poezji jest po prostu jej omówienie.

Refleksję na temat własnej twórczości poczynił Staff w wierszu "Ars poetica". Zdaniem poety poezja winna być narzędziem do uwieczniania przemijających i ulotnych chwil naszego życia. Winna opowiadać o zdarzeniach, ale nie powinna też zapominać o tym, co się dzieje wewnątrz człowieka. Dlatego też w poezji ważne są również uczucia, emocje, które wyraża. Wszystko są to elementy, które możemy ogólnie nazwać ulotnymi, przemijającymi. Zadaniem poezji jest więc uwiecznienie tych ważnych dla każdego człowieka chwil, by mógł wracać do nich podczas lektury poezji.

Podobne stanowisko zajmuje Staff w wierszu "Poeta", który również jest sposobem na autorefleksyjny komentarz do własnej twórczości. W nim to twórca zastanawia się nad pozycją, jaka wanien zająć poeta w swojej społeczności. Powinien on rozumieć otaczających go ludzi, gdyż jego zadaniem jest pisanie wierszy, które będą opisywały życie każdego człowieka, dlatego musi tak budować swą poezję, by zawierała ona uczucia uniwersalne, które każdy człowiek zrozumie i odnajdzie w swoim życiu.

Następnym wśród tych indywidualnych twórców jest Władysław Broniewski. Jego twórczość jest tak szeroka tematycznie, że ciężko jest w ogóle określić dominujący element jego twórczości. Pisał on wiersze zarówno poruszające taktykę polityczną i społeczną, jak i opisujące uczucia i pełne osobistych refleksji.

Cała twórczość Broniewskiego przepełniona jest jednak troską o człowieka, o jednostkę w trybach machiny społecznej. Broniewski staje zawsze po stronie tych, którzy są krzywdzeni, którym odbiera się ich prawa. Często odnaleźć w nich możemy inspiracje romantyzmem, a zwłaszcza związany z nim kult walczącej jednostki w imię lepszego życia całej społeczności. W takim właśnie utrzymany jest wiersz "Soldat inconnu" poświęcony bezimiennym żołnierzom, którzy zginęli podczas wojny. Broniewski krytykuje tu wojnę, jej idee, że żołnierze giną w imię wyższych celów. Na polu bitwy tych celów nie widać, a każda śmierć jest bezsensowna i niedoceniona przez potomnych. Dlatego mówi on o bezsensie wojny i jej rozdmuchaniu ideologicznemu. Jak pisze poeta:

"Byłem zwyczajnym żołnierzem.

Niepotrzebne nikomu nazwisko.

Trup, ziemi wydarty, leżę

przygnieciony ulicą paryską.

Rzucili na mnie sztandary,

by nie widzieć śladu od kuli.

Nakryli pierś trotuarem,

twardym kamieniem ulic."

Charakterystycznym elementem jego twórczości poza tematyka, jest również sposób wypowiedzi i stosowany do tego język. Broniewski miesza rejestry języka, obok mowy podniosłej pojawiają się często wulgaryzmy. Służy to silniejszemu epatowaniu czytelnika myślami, które wyraża wiersz.

Na końcu omówimy jednego z najważniejszych chyba poetów tego okresu, i w ogóle literatury polskiej, a mianowicie Bolesława Leśmiana. Debiut literacki Bolesława Leśmiana przypada na okres Młodej Polski, kiedy to poeta wydaje tom poetycki zatytułowany "Sad rozstajny". Nie jest on jedna zbyt mocno związany z typem poezji uprawianym w tym okresie, podobnie jest z książkami, które ukazują się już w czasie międzywojennym. W ogóle zjawisko Leśmiana nie podlega żadnym kwalifikacjom do żadnego z dominujących nurtów. Jego poezji nie można porównać do niczego i do nikogo. Jest to twórczość jedyna w swoim rodzaju, której nikt nie próbował poważnie naśladować, gdyż okazałby się niezdatnym twórcom.

Poezja Leśmiana umiejscowiona została przez historyków literatury w szeroko pojętym modernizmie. Odnaleziono w niej inspiracje myślą filozoficzną Bergsona, który uważał, że ludzka intuicja może ostatecznie spowodować odkrycie prawdy i doprowadzić do jej źródeł. Bergson twierdził też, że w świecie mówić możemy o dwóch dominujących siłach czy wartościach - materialnych i duchowych. Dlatego też materia z duchem może mieszać się na różne sposoby tworząc tym samym różne formy życia i rzeczywistości. Dlatego też w poezji Leśmiana tak wiele irracjonalnych i nadrealnych elementów.

W Leśmianowskim świecie poezji wyszczególnić możemy dwa najważniejsze motywy, które przewijają się przez jego wiersze. Pierwszy charakteryzuje się plastycznością, odnajdujemy tu obrazy inspirowane impresjonistycznymi i symbolicznymi obrazami. Drugi natomiast to świat życia człowieka, jego egzystencji, którą warunkuje ciągły ruch, bieg i cyrkulacja materii. Dlatego też człowiek Leśmiana jest wciąż otaczany przez różne światy, motywy, które tworzą jego iluzoryczny i tajemniczy świat.

Najważniejszym jednak zabiegiem, który stosuje w swej twórczości Leśmian są zapewne neologizmy. Są one znakiem rozpoznawczym jego poezji, a autor stał się w ich tworzeniu niekwestionowanym mistrzem.

Do najbardziej znanych wierszy Bolesława Leśmiana należy zapewne cykl "W malinowym chruśniaku", w którym poeta ukazuje obcowanie ze sobą zakochanej pary. Ich uczucia przedstawione są na tle przyrody, która potęguje wrażenia odbiorcy. W swej miłości kochankowie nie zwracają uwagi na to, co się dzieje wokół nich. Chruśniak jest metafora miłości i niezmienności, stałości uczuć, natomiast świat wokół nich wciąż się zmienia, jednak przyroda w odróżnieniu od świta zewnętrznego nie ulega zmianom, jest wieczna - podobnie jak miłość zatopionych w chruśniaku kochanków. Jak pisze poeta:

W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem

Zapodziani po głowy, przez długie godziny

Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.

Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem.

Widzimy, jak bardzo zróżnicowana była poezja tego okresu. Mamy tu wiersze od najbardziej klasycznych, zakorzenionych w tradycji literackiej, po wiersze całkowicie nowatorskie, odrzucające wszystko to, co zastane. Odrzucające wszelkie naśladowanie i aspirujące do statusu oryginalnych i tworzących rzeczy nowe, niepowtarzalne. Taki obraz epoki dwudziestolecia międzywojennego czyni tę epokę wyjątkowo interesującą, a dzieła w tym czasie powstałe, nadwyraz oryginalnymi wciąż dyskutowanymi. Dwudziestolecie to okres w literaturze polskiej, kiedy do głosu dochodzą twórcy, który na zawsze pozostaną w kanonie klasyków, a co ważne nadal są atrakcyjni dla współczesnego czytelnika.


Date: 2016-01-14; view: 842


<== previous page | next page ==>
Najważniejsze dzieła Bolesława Prusa | Proza dwudziestolecia międzywojennego
doclecture.net - lectures - 2014-2024 year. Copyright infringement or personal data (0.012 sec.)